Monday, November 21, 2005
Koniec Poniedzialku :)
……. I po kolejnym, typowym poczatku tygodnia ;). Eh..i Coraz zimniej z rana juz, coraz trudniej sie oprzec wyjsciu z pod cieplutkiej kolderki :). No ale zreszta musze powiedziec ze mimo wszystko jednak dzis troszke inny dzien ;). Chociaz …szczerze mowiac, nie bylam tak calkiem zaskoczona. Podobne rzeczy sie juz dzialy tylko ze wlasnie uplynelo juz troszke czasu… No wiec.. dostalam od Pawelka telefonik (bo ja dzis zajecia akurat mialam) z ostrzezeniem ;) zebym nie przyjezdzac do Baldwin (czyli tam gdzie pracujemy a mieszkamy we Freeport- 10 min. dystans no ale to juz chyba wczesniej pisalam) no I w kazdym badz razie wlasnie byla szczelanina, jacys goscie prawdopodobnie chcieli napasc na bank! Policja jednak zauwazyla cos podejrzzanego wiec ruszyli za nimi no I wtedy stalo sie wlasnie cale to zamieszanie- wielki poscig.. wskrucie piszac uciekinierzy zderzyli sie z drzewem lub jakims czyms wystajacym. Ale niestety niezakonczylo sie na tym…bylo ich 5ciu, 3ech zdarzylo uciec strzelajac po drodze, no I obecje poszukiwania dalej sa w toku.. Ewakuowali 9 szkol naokolo Baldwin, , SWAT’ci teraz chodza od domu do domu przeszukujac piwnice czy czasem sie tam nie ukrywaja… No ale dobra..…dosyc relacji news’owej :P…. mysle ze co jak co.. ale Poniedzialek zdecydowanie inny niz dotychczas … i….Czy ktos moze powiedzec ze w tym kraju mozna cierpiec na jaki kolwiek brak rozrywki? ;)
Sunday, November 13, 2005
.... :(((( ..... "She is gone"
…………… … Smutny czas nastal. Wszyscy ze zwieszona mina… podsmuceni…. Zdenerwowani…… gdzies zamysleni .. … rodzina rowniez zjechala z Florydy…. -Znow mam Babcie na 2 dni. ………–noi to chyba jedyna dobra wiadomosc od tego Piatku .. :(… We Wtorek juz pogrzeb …- Siostra mojej Babci…
Niestamowite…Nie tak dawno opisywalam tutaj jak to bawilismy sie na Jej “niespodziankowo-urodzinowej” zabawie. :( Byla I juz nie ma… Tak po prostu… :(…. Trudno uwierzyc ze juz jej nie bedzie na okolo… :(.. Serce sie lamie… :/………Ale co zrobic……………………………………………………………………………………………………………….. Nic innego nie pozostaje zrobic jak pogodzic sie z mysla, ze ….juz od samego poczatku jestesmy tutaj poto zeby pozniej ..odejsc… Niestety.. :/… Tak juz jest I byc musi.. :’(. ….. ~Niech Spoczywa w Spokoju Wiecznym~…
Niestamowite…Nie tak dawno opisywalam tutaj jak to bawilismy sie na Jej “niespodziankowo-urodzinowej” zabawie. :( Byla I juz nie ma… Tak po prostu… :(…. Trudno uwierzyc ze juz jej nie bedzie na okolo… :(.. Serce sie lamie… :/………Ale co zrobic……………………………………………………………………………………………………………….. Nic innego nie pozostaje zrobic jak pogodzic sie z mysla, ze ….juz od samego poczatku jestesmy tutaj poto zeby pozniej ..odejsc… Niestety.. :/… Tak juz jest I byc musi.. :’(. ….. ~Niech Spoczywa w Spokoju Wiecznym~…
Subscribe to:
Posts (Atom)