Tuesday, December 19, 2006
Thursday, October 19, 2006
REUNITED AFTER 6,5 YEARS :)
-Konczylo sie od 5 Wrzesnia…. Az wkoncu doszlo do skutku i zakonczylo sie na dobre10-go, 2006r. :/.
No i to tyle by bylo dobrej zabawy, dobrego spedzonego czasu, smiania sie .. z ..siebie nawzajem ;), chodzenia po Mall-ach az do krwawiacego palca (zalatwionego przez Pania Frac ;P), udawania przez Fracke bycia studentka u mnie na college'u i wchodzeniu na historie (KIEDY JUZ WSZYSCY SIEDZLIELI) czy nie wiem gdzie jest UBIKACJA na glos po Polsku!!! (HAHAHAHA!!!!) zadzierania z nieznajomymi jadac 85 mil/godz. na Parkway’ach, wychodzenia na imprezki (zgubienia kolczyka! :( ), poznania nowych ludzi (tych kelnerowatych, bambusowatych, i tych niesmialych ;), wuczenia sie po Central Park’u noca, grillowania ziemniaczkow i szaszlykow (niemowiac juz o nalesnikach ;), smazenia sie na basenie w 100F i wylegiwania na plazy, opowiadania o mamie pracujacej nocne zmiany w szpitalu* (lol! :)) (biegania noca po pietrach gdzie starzy ludzi spali, uciekania przed straznikiem, grania w Monopol (jeden i drugi ;)), PICIA ZA POLSKE!!!!!!!!!!!! itd. itp……… :)
Teraz pytanie …jak wrocic do codziennego zycia, gdzie wszystko co wyzej wymienione zniknelo? :(
-Pogodzic sie z losem… zyc wspomnieniami, i czekac do nastepnego razu! :).
*dla duzo z Was pewnie to co wyzej napisalam nie bedzie mialo za duzo sensu oprucz kilku osob,.. za duzo pisac by rozszerzac bardziej wiec zostawiam to w wielkiej niewiadomej ;). Pozdrowionka dla Wszystkich!
P.S. Oto kilka zdjec z naszego wspolnego wojowania, podbijania Ameryki ;)

"Niepokonana Trojka" :D

Niech zyja czerwone kubki! ;)



Nie ma to jak wloskie ;)


mniam! :)

Slinka leci :D

Czas na nalesniki! :D

"No to polewamy :DDDDDD"

....iiii :D

zdrowko! :)

.............................. ah.. jak ten czas leci ..... ;)
P.S. DO ZOBACZENIA W CZERWCU ;) (a tak wogole..to te Czerwce to ostatnio jakies same dobre sie zrobily ;))))) moze powinnam przejsc z Lipca na Czerwiec? ;) ...hmmm...eeee ;))))))) .. (:*)
No i to tyle by bylo dobrej zabawy, dobrego spedzonego czasu, smiania sie .. z ..siebie nawzajem ;), chodzenia po Mall-ach az do krwawiacego palca (zalatwionego przez Pania Frac ;P), udawania przez Fracke bycia studentka u mnie na college'u i wchodzeniu na historie (KIEDY JUZ WSZYSCY SIEDZLIELI) czy nie wiem gdzie jest UBIKACJA na glos po Polsku!!! (HAHAHAHA!!!!) zadzierania z nieznajomymi jadac 85 mil/godz. na Parkway’ach, wychodzenia na imprezki (zgubienia kolczyka! :( ), poznania nowych ludzi (tych kelnerowatych, bambusowatych, i tych niesmialych ;), wuczenia sie po Central Park’u noca, grillowania ziemniaczkow i szaszlykow (niemowiac juz o nalesnikach ;), smazenia sie na basenie w 100F i wylegiwania na plazy, opowiadania o mamie pracujacej nocne zmiany w szpitalu* (lol! :)) (biegania noca po pietrach gdzie starzy ludzi spali, uciekania przed straznikiem, grania w Monopol (jeden i drugi ;)), PICIA ZA POLSKE!!!!!!!!!!!! itd. itp……… :)
Teraz pytanie …jak wrocic do codziennego zycia, gdzie wszystko co wyzej wymienione zniknelo? :(
-Pogodzic sie z losem… zyc wspomnieniami, i czekac do nastepnego razu! :).
*dla duzo z Was pewnie to co wyzej napisalam nie bedzie mialo za duzo sensu oprucz kilku osob,.. za duzo pisac by rozszerzac bardziej wiec zostawiam to w wielkiej niewiadomej ;). Pozdrowionka dla Wszystkich!
P.S. Oto kilka zdjec z naszego wspolnego wojowania, podbijania Ameryki ;)

"Niepokonana Trojka" :D

Niech zyja czerwone kubki! ;)



Nie ma to jak wloskie ;)

mniam! :)

Slinka leci :D
Czas na nalesniki! :D
"No to polewamy :DDDDDD"

....iiii :D
zdrowko! :)

.............................. ah.. jak ten czas leci ..... ;)
P.S. DO ZOBACZENIA W CZERWCU ;) (a tak wogole..to te Czerwce to ostatnio jakies same dobre sie zrobily ;))))) moze powinnam przejsc z Lipca na Czerwiec? ;) ...hmmm...eeee ;))))))) .. (:*)
Saturday, October 14, 2006
Tuesday, August 15, 2006
Samo zycie..
wymaga duzo wysilku... Tylko..Skad brac chec jezeli tyle przykrosci sie dzieje? Skad brac odpowiedzi na wszystkie niepowodzenia?....... Z mikro-malutkich ilosci szczescia? :/
Wednesday, June 14, 2006
Niech Ktos Zatrzyma Codziennosc...
Szkoda ze wiekszosc swojego WAKACYJNEGO czasu trzeba spedzic gdzies indziej niz w lozeczku, odpoczywajac i wysypujac sie do poznych godzin ;D lub po prostu robiac cos co sprawia JAKAS kolwiek ucieche. Czlowiek idzie spac po to by wstac do pracy, i wstaje po to by wlasciwie tam isc...Eh.. no nie.. NIEdokonca wymarzone wakacje ;)
...........
.........ALE .. jedno jest pewne..Jest jak jest i jak by NIEBYLO , 26-ty Czerwiec( ;)) zmieni WSZYSTKO! :))))) ***12*** dni i zacznie sie prawdziwe "nadrabianie" straconych godzin,... dni,... miesiecy, i wkoncu.. L_A_T!!!!!!! ;)))))))))))))
p.s. 1.POZDROWIONKA DLA WSZYSTKICH :)
p.s. 2.Szczegolne pozdrowienia dla Piotrka M. ktory dzielnie przyja wyzwanie polozenia
Swojej SKROMNEJ stopy na amerykanskiej ziemi ;))) "DAMY RADE" ;D.
...........
.........ALE .. jedno jest pewne..Jest jak jest i jak by NIEBYLO , 26-ty Czerwiec( ;)) zmieni WSZYSTKO! :))))) ***12*** dni i zacznie sie prawdziwe "nadrabianie" straconych godzin,... dni,... miesiecy, i wkoncu.. L_A_T!!!!!!! ;)))))))))))))
p.s. 1.POZDROWIONKA DLA WSZYSTKICH :)
p.s. 2.Szczegolne pozdrowienia dla Piotrka M. ktory dzielnie przyja wyzwanie polozenia
Swojej SKROMNEJ stopy na amerykanskiej ziemi ;))) "DAMY RADE" ;D.
Thursday, May 11, 2006
Monday, April 17, 2006
~04-17-2006~ :)
"This years love had better last
Heaven knows it's high time
I've been waiting on my own, too long
When you hold me like you do
It feels so right, oh now
Start to forget how my heart gets torn
When that hurt gets thrown
Feelin' like I can't go on.
Turnin' circles time again
Cut like a knife, oh now
If you love me got to know for sure
Cuz' it takes something more this time
Then sweet, sweet lies, oh now
Before I open up my arms and fall losing all control
Every dream inside my soul
When you kiss me on that midnight street
Sweep me off my feet
Singin' ain't this life so sweet?
This years love had better last
This years love had better last
Cuz' whose to worry if our hearts get torn
When that hurt gets thrown
Don't you notice life goes on
Won't you kiss me on that midnight street
Sweep me off my feet
Singin' ain't this life so sweet
This years love had better last,
This years love had better last,
This years love had better last,
This years love had better last,
This years love had better last, whoa
This years love had better last."
Heaven knows it's high time
I've been waiting on my own, too long
When you hold me like you do
It feels so right, oh now
Start to forget how my heart gets torn
When that hurt gets thrown
Feelin' like I can't go on.
Turnin' circles time again
Cut like a knife, oh now
If you love me got to know for sure
Cuz' it takes something more this time
Then sweet, sweet lies, oh now
Before I open up my arms and fall losing all control
Every dream inside my soul
When you kiss me on that midnight street
Sweep me off my feet
Singin' ain't this life so sweet?
This years love had better last
This years love had better last
Cuz' whose to worry if our hearts get torn
When that hurt gets thrown
Don't you notice life goes on
Won't you kiss me on that midnight street
Sweep me off my feet
Singin' ain't this life so sweet
This years love had better last,
This years love had better last,
This years love had better last,
This years love had better last,
This years love had better last, whoa
This years love had better last."
Sunday, April 16, 2006
Wednesday, April 12, 2006
Maly "update"
6 rybek i 15 malutkich babies.. (wlasnie jedna filtr wciagnal .....)... :X (i naprawde ja nic z tym nie mialam wspolnego!)
Saturday, April 08, 2006
LoL
7 rybek plus 15 malutkich babies!!! Czy ktos jest zainteresowany w hodowaniu rybek i ich... braku? ;))) Jak cos to prosze pisac ;) Z przyjemnoscia sie podziele =) (za FREE!!! ;))
Wednesday, March 29, 2006
Eeeeehhhhhhhh....
Ludzie potrafia byc tacy nie przyjemni czasem....... i D L A C Z E G O ??? Dlaczego tak juz musi byc? Nikt nie moze nikogo uszczesliwisc bo zawsze sie znajdzie osoba co bedzie miala to za zle... po prostu nie rozumiem..... :/
Thursday, February 23, 2006
"Mala Ciekawostka/Usprawiedliwienie" (czyli...nie tak do konca jestem winna @:-)
"If she's screaming at you, she still gives a damn. Silence from a woman means something has died. (Or will die. Tonight. In his sleep.)"
Czy ktos sie z tym nie zgadza? :PP
Czy ktos sie z tym nie zgadza? :PP
Friday, February 10, 2006
Ratuuuuunkuuuuuuu :/
Dzis chyba jest dzien w ktorym sie SKONCZEEeeeeeeeeee. Wczoraj mialam hirurgicznie usuwane 4 (tak cztteeeery) zeby madrosci,(bo przeciez tego nie mialam zrobnione jeszcze w moim tak aktywnym zyciu ;), dzieki ktorym nie przespalam nocy, i teraz siedze w lozku z twarza wygladajaca conajmniej jak bym byla chora na Swinke a nie na "po wyrywaniu zebow." Baaaardzo atrakcyjnie musze przynac ;)))))............. Tak mnie wszystko cholernie boli ze juz nie moge wytrzymac :(. Jak nie mialam czasu na nic to teraz nie moge wytrzymac lezenia w lozku, w ktorym nawet niemoge sie przelozyc na bok bo jestem tak opuchnieta! Czy ja juz wspominalam ze mam baaardzo ale to BARDZO udane zycie? ............ -_-......... No ale...... Gdyby nie jedna osoba, pewnie bym juz sobie skrocila te "cierpienia" w INNY sposob..... Oki..ide cierpiec dalej. Pozdrowionka
Friday, January 20, 2006
Niech Zyje Weekend :D
No i co tu pisac skoro nic dobrego sie nie dzieje tylko same przykre/nieprzyjemne/smutne/itd rzeczy na okolo.. Wszyscy mowia ze nietrace czasu z rozpoczeciem nowego roku w sposob znaczacy bo juz zdarzylam wyladowac w szpitalu ;). Ale nie martwcie sie ....jeszcze troche wyglada na to ze po bede na tej ziemi :p. Nie da sie ukryc ze boje sie co bedzie sie dzialo dalej aaaale sie zobaczy ;)....... moze tylko poprosze skromnie o trzymanie kciukow za mnie 3-go Lutego!!! .. :'(...... Eh...dobra juz nie gadam o tym... Kolejna porazka.... w Poniedzialek- nowy poczatek semestra! !! :((((((( Kiedy minol ten miesiac wolnego od tego piekla? :> Z checia bym zlozyla reklamacje :P... no ale co.. nic innego nie pozostaje powiedziec jak "takie zycie."
A poza tym to.... Co za okropny dzis dzien!.. jestem wykonczona bardziej niz po calym tygodniu pracy. Czuje sie conajmniej jakby mnie CZOLG przejechal ;)... A mowie to poniewasz dzis po raz pierwszy wrocilam do pracy (po tygodniowej przerwie!) bo niby "mialam odpoczywac" -zalecenia zdrowotne ;).. no i dzis z tego powodu czuje sie po prostu NIE-do -zycia ;). Bo widzicie... moj szef ma specialny dar wykanczania ludzi nawet w 8 godzin, po chorobie-czyli takzwane 0 wspolczucia, 0 obijania sie. No nic..koncze.. a ponizej skoro ja Wodnik.... male podsumowanie Piatkowego dnia, ktory musze powiedziec ze pasuje jak ulal ;) -Tak blisko a zarazem tak dalekoo tego oczekiwanego spokoju!.......
Wodnik 20.01-18.02
Masz ochotę czym prędzej położyć się pod ciepłą kołderką i zapomnieć o bożym świecie. Niestety, na to musisz chwilę
poczekać - najpierw obowiązki! Wieczorem weź witaminy na wzmocnienie.
A poza tym to.... Co za okropny dzis dzien!.. jestem wykonczona bardziej niz po calym tygodniu pracy. Czuje sie conajmniej jakby mnie CZOLG przejechal ;)... A mowie to poniewasz dzis po raz pierwszy wrocilam do pracy (po tygodniowej przerwie!) bo niby "mialam odpoczywac" -zalecenia zdrowotne ;).. no i dzis z tego powodu czuje sie po prostu NIE-do -zycia ;). Bo widzicie... moj szef ma specialny dar wykanczania ludzi nawet w 8 godzin, po chorobie-czyli takzwane 0 wspolczucia, 0 obijania sie. No nic..koncze.. a ponizej skoro ja Wodnik.... male podsumowanie Piatkowego dnia, ktory musze powiedziec ze pasuje jak ulal ;) -Tak blisko a zarazem tak dalekoo tego oczekiwanego spokoju!.......
Wodnik 20.01-18.02
Masz ochotę czym prędzej położyć się pod ciepłą kołderką i zapomnieć o bożym świecie. Niestety, na to musisz chwilę
poczekać - najpierw obowiązki! Wieczorem weź witaminy na wzmocnienie.
Sunday, January 01, 2006
Subscribe to:
Posts (Atom)

