Wednesday, December 01, 2004

Helloooooo

Witam wszystkich :). No i juz Grudzien mamy.. co oznacza ze.. Christmas juz tuz tuz! :) –to chyba jedyna dobra wiadomosc jak narazie dla mnie. Wszystko takie schrzanione ostatnio ze..Eh.. szkoda pisac.. Starsi tez juz wczoraj wlasnie wrocili z PL wiec taki ruch, szum na okolo ze isc tylko i sie zamknac w szafie i modlic sie zeby Cie nie znalezli ;). A po krotce piszac.. wyjazd sie im b. udal i sa b. zadowolini –wkoncu jak by nie mogli byc? Widzieli sie ze znajomymi, odwiedzili ”starych” sasiadow (Szkoda ze sie Gosiu z nimi nie widzialas :-/, ale mysle ze jeszcze bedzie okazja nie raz;) .. no i z przyjacielami.. To chyba najwazniejszy cel z ktorym sie tam jedzie (przynajmniej dla mnie to jest) i o ktorym ja moge jak narazie dalej zapomniec i tylko pomarzyc.. :’(((((((((((((((((((((( .. <...>Porobili troszke zdjec..ogladalam wlasnie niedawno.. i tak jak patrzylam to naprawde.. az sciska w sercu patrzac, jak wszyscy sie pozmieniali...i tak myslac ze za MINIMUM rok DALEJ ich niezobacze ..Czy ten ”minimum rok” to na 100%?? Najsmutniejsze to ze nie :( Moze to nawet oznaczac kolejne 4..5 a moze i nawet 10 lat.. Kto wie.. :(..

......To jest co wlasnie mnie bardziej, i bardziej zalamuje.. Wychodzi na to ze zawsze cos wypadnie :(. Jak dotychczas jestem jedyna z rodziny ktora jeszcze nie wrocila PRZYNAJMNIEJ w odwiedziny od tych kilku lat.. Oni juz mieli okazje byc tam po kilka razy nawet... :((((( ......~~ Okropne uczucie.. Co tu duzo pisac...Teskni sie i tyle.. Jakby nie bylo.. To J-E-S-T ten Kraj do ktorego ciagnie i zawsze bedzie ciaglo pomimo wszyskiemu tutaj... :’(...Tak bardzo bym chciala jechac.. Ale coz.. Realia sa takie a nie inne :(. Eh.. Oki!..juz sie zamykam :X Cholera znow popadam w dola! :-/// ....

~~~A do okola wszystko sie zmienia.. Czas leci bez watpienia- jeszcze troszke i koniec pierwszego Semestru! Kiedy to wszystko zlecialo...? Jeszcze pamietam ile to nerwow stacilo sie na pierwsze zarejstrowanie .. (gdzie gdyby to nie przez Pawla (:*) wyszlabym z tamtad szybciej niz weszlam- nie bede opisywac jak sie ZALAMALAM gdy zobaczylam jak to wszystko dziala.. ) W kazdym badz razie.. na dzien dzisiejszy NASZCZESCIE szczescliwie udalo mi sie zarejestrowac na cztery klasy..; Anatomy &Psychology, English, Economy, i French- i co myslicie? ;))) bo ja przy wyborze nie wiedzialam czy sie smiac czy plakac! :-/ Pocieszalam sie tylko tym ze Piatki zrobilam sobie wolne- tak, to beda dni takzwane na ”recovering” po calym tygodniu meki ;) heh.. ...EHHHH.. dobra..nie bede juz tak znowu narzekac.. Pozyjemy, zobaczymy!- jak to mowia ;).


Ponizej zalaczam jeszcze fotke.. tylko nie wiem czy mi sie uda.. jak by jej nie bylo no to niedlugo sie ukaze a jak sie JUZ ukazala to bedzie to oznaczac ze stal sie cud i zadzialalo ;))..


**Fotka robiona u mojego ”serduszka” oczywiscie :) ...chyyyyyyyyba jak sie nie myle.. dwa dni temu...?? ;).. Nio.. to tak tylko wrzuam ja na zakonczenie tej notki. Tak tez pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia wszystkim innym ktorym zblizaja sie rowniez examiny. POWODZENIA!!! Trzymajcie sie jakos.. Pamietajcie.. ..”DAMY RADE!” ;))) Papa



P.S. Specialne pozdrownienia dla Renaty i Magdy, ktore dzielnie mnie pocieszaja w trudnych chwilach.. (dzieki za wszystko!:))

1 comment:

M. said...

Hej:)
Dzieki za wiadomosc. To po poczytaniu Twojego Bloga i Twojecha chlopaka postanowilam zalozyc sobie swoj. Po wielu mekach spowodowanymch tym , ze wszystko jest po angielsku (jakos przebrnelam :)) udalo sie i naprawde mi sie podoba. Nawet udalo mi sie dojsc jak sie zalacza zdjecia:) Z czego bardzo sie ciesze. Wrocilam wlasnie z pracy a Goska zostala, zmienila mnie na barze. Jeszcze raz dzieki, pozdrawiam
P.S. ja takze zagladam " do Ciebie" :P